7 stycznia 2018

Zanim


Jesteśmy tu tylko na chwile.

Często bywa tak, ze dopiero po stracie danej osoby, tak naprawdę zaczynamy ją zauważać i doceniać.
Przypominamy sobie, jaka była dla nas dobra, jakim była wspaniałym człowiekiem. Często idealizujemy, wyolbrzymiamy, nadajemy specjalna wartość.


A dlaczego by nie robić tego za życia ludzi? Dlaczego tak ciężko czasami docenić, dostrzec dobre strony, pochwalić, podziękować, że ten ktoś jest po prostu w naszym życiu? Że jest obok nas, że troszczy się o nas, że jest gotów nas wysłuchać, porozmawiać z nami. Że możemy do tej osoby zadzwonić, napisać, czy zaprosić na spacer.

Boimy się śmierci, uciekamy przed nią, próbujemy przechytrzyć, a ciężko nam czasami poświecić chwilę czasu na rozmowę z daną osobą. A zamiast tego wybieramy obwinianie siebie, że tego nie zrobiliśmy, gdy jest już niestety za późno. Bo nie było kiedy. Nie było jak.
Gdzie tak uciekamy? Za czym biegniemy.


Robimy różne rzeczy, wymyślamy wynalazki, telefony o których 20 lat temu nikt by nie pomyślał, ale śmierci jeszcze nikomu z nas nie udało się oszukać.
Niektórych zabiera ona nagle i niespodziewanie, a niektórych dzień po dniu. Kawałek po kawałku.

Nigdy nie wiemy, kiedy zabraknie przy nas drugiej osoby, dlatego....
Przestań czekać na dzień, gdzie będziesz zmuszony się obudzić i dopiero wtedy dostrzeżesz to wszystko, co teraz posiadasz i za co możesz być wdzięczny. Zacznij doceniać, tych którzy z Tobą są, że są cali i zdrowi. Że masz dom, łóżko i szczęśliwą rodzinę, czy cokolwiek innego.

Zacznij doceniać ludzi, których masz wokół i samego siebie.
Nie czekaj na chorobę, nieszczęśliwy wypadek.
Doceniaj i szanuj, bo granic swojego czasu na ziemi i innych, jeszcze nikt nie odkrył.

1 komentarz:

  1. Bardzo mądre słowa :)
    Ja doceniam to co mam i wiem, że niewiele trzeba, aby wiele stracić.

    OdpowiedzUsuń

Instagram