2 czerwca 2018

Migawki Maja :)

Czas na Migawki Maja :)

Zdjęciami i "krótkim" opisem, chciałabym przedstawić Wam, jak minął mi ten miesiąc :))
Uwielbiam maj, bo oprócz Panów Kosiarzy <3, pojawiających się powoli truskawek i innych letnich owoców, miesiąc ten jest przeważnie dla mnie naprawdę udany i w tym roku również tak było.
Wydarzyło się sporo fajnych rzeczy i wydarzeń, o których chciałabym wspomnieć :)



Pierwszą kategorią jest Film, a w nim najnowsza część Deadpoola. Film mega mi się podobał, w pewnych momentach bardzo też wzruszał. Dzięki temu, że obejrzeliśmy go przedpremierowo (na super wygodnych i rozkładanych fotelach :D), dostaliśmy przy odbiorze biletów parę bransoletek, którą widzicie wyżej :)

Jeśli ktoś nie oglądał, mogę serdecznie polecić "Doubt" z 2008 r. Film wciąga, utrzymuje w napięciu, a także potrafi odpowiedzieć na wiele często pojawiających się w życiu człowieka pytań.







Przed Deadpool'em, korzystając ze zniżki z okazji Wege Tygodnia, byliśmy w wegańskiej restauracji Kuchnia PoWolność na pysznym chłodniku, a następnie w Wege Pizzy, gdzie zamówilśmy na pół Americane z mozarellą i bez, oraz pyszne ciasto z kremem na francuskim spodzie.

Dwa dni wcześniej, czas spędziliśmy na warsztacie poświęconemu diecie roślinnej, który prowadziła dietetyczka i autorka bloga Dobre Zielsko, Małgosia Kubica.


Spotkanie było bardzo fajne. Zjawiło się też na nim sporo osób. Był wegański poczęstunek, w postaci ciast i babeczek.
Tematyka kręciła się głównie wokół podstawowych założeń z zakresu żywienia i diety roślinnej. Nie dowiedziałam się w sumie nic aż takiego, co mogłoby mnie w jakiś szczególny sposób zaskoczyć, ale sam sposób przedstawienia wiedzy przez prowadzącą, były dla mnie tak ciekawe i wzbudzające sympatię, że myślę że mogłabym w takich spotkaniach uczestniczyć regularnie :)

Plusem był również wybór miejsca spotkania oraz panująca tam atmosfera :)

Tydzień wcześniej natomiast, byłam na warsztatach na mojej uczelni, które dotyczyły odchudzania u nastolatek oraz zaburzeń odżywiania.
Brały w nim udział głównie matki, które przekazały Nam bardzo dużo, dzieląc się swoimi doświadczeniami. Spotkanie prowadziła Pani dietetyk A.Staszewska. Na sali znajdowała się również terapeutka, specjalizująca się w tej tematyce i pracująca głównie z dziewczynami chorymi na anoreksję.

Z tematów jedzeniowych,  oprócz wspomnianej restauracji PoWolność, chciałabym polecić wegańską i bezglutenową piekarnię Pochleb w bramie przy ulicy Marcinkowskiego.



Ja zaopatrzyłam się w niej w chleb lniany oraz twarożek słonecznikowy. Obie rzeczy bardzo dobre.
Miałam okazję próbować również twarożka o smaku pomidorowym, który był równie dobry, jak ten w wersji naturalnej.


Czymś ciekawym okazała się też wizyta w ogrodzie botanicznym, gdzie oprócz zobaczenia pięknej roślinności, można napić się np. kawy z mlekiem sojowym, serwowaną przez super sympatycznego Pana!:)


Z odwiedzonych miejsc wspomnę jeszcze o pączkarni PwM przy ul. Podgórnej, zaraz obok Starego Kupca.

A z polecanych profili na Instagramie, wymienię Justdeliciousx, czyli super wesołą i przemiłą, blogerkę, a także nauczycielkę jogi, która prowadzi przepiękny profil, na którym dzieli się swoimi daniami, a także recenzjami przeróżnych miejsc i restauracji, a także cudowną kobietę Iwonę Cichosz <3

Tak mniej więcej minął mi Maj :)
Któryś z kolejnych postów, mam w planach poświęcić kilku wegańskim miejscom w Poznaniu, oferującym zdrową i głównie wegańską żywność.

To by było na tyle, dajcie znać jak Wam minął ten miesiąc,
i życzę pięknego i udanego Czerwca :)) <33

2 komentarze:

Instagram